jest zepsutym
lejkiem.
Dużo zapytań, mało podpisanych umów. Handlowcy zajęci, ale wyniki nie rosną. Coś cieknie — tylko nikt nie wie gdzie.
CRM pełen danych, raporty sprzeczne, decyzje podejmowane intuicją. Revenue Operations to nie narzędzie. To system myślenia.
Firma rośnie, ale każdy nowy klient kosztuje coraz więcej. Zespół się rozbudowuje, marża spada. Czas zbudować silnik wzrostu.
Plan piękny na papierze, rzeczywistość inna. Między slide deckiem a wynikiem finansowym stoi operacyjna przepaść. Tu wchodzimy my.